Cuda architektoniczne

Sydney Opera House

17 stycznia 2018 0 komentarzy

Fot. Phil Whitehouse

Sydney Opera House to unikat na skalę światową, symbol Australii, przez który wiele osób myśli, że to właśnie w Sydney mieści się stolica tego kraju.

Jest to arcydzieło modernistycznej architektury, za którego projekt odpowiadają Jorn Utzon i Ove Arup. Utzon, duński architekt, wygrał w konkursie na projekt opery. Pokonał tym samym 221 innych projektantów, którzy nadsyłali swoje prace z całego świata. Nagroda główna, poza zapisaniem się w historii architektury i Australii, wyniosła 5 tysięcy funtów. Budowę rozpoczęto w 1957 roku i ukończono prawie 15 lat później. Budynek w 1973 roku otworzyła królowa Elżbieta II.

Jako główne budulce wykorzystano tutaj beton, stal, szkło. Powierzchnia budynku zajmuje 1,8 ha. Dach podtrzymywany jest przez 350 kilometrów kabli, jednak jest to niezbędne, biorąc pod uwagę jego imponujące rozmiary i wagę – 161 tysięcy ton. Pokryty jest szwedzkimi, antygrzybicznymi płytkami, których nie trzeba czyścić. Sklepienie o kształcie wachlarza podpierane jest przez stalowe żebra. Wysokość Opery to 67 metrów, szerokość 120 m, długość 183 m. Znajdują się tu największe na świecie organy mechaniczne i kurtyny, a łączna długość użytych kabli elektrycznych to 645 kilometrów. W Operze odbywają się przedstawienia teatralne, baletowe, a także koncerty, a wszystko to na pięciu salach. Do dyspozycji odwiedzających jest również kino i dwie restauracje.

W budynku wykorzystano nowoczesne technologie. Chłodzenie i ogrzewanie odbywa się przy użyciu wody morskiej pobieranej z portu, która rozprowadzana jest przez system rur o łącznej długości 35 kilometrów. W 2015 roku budynek otrzymał cztery gwiazdki i certyfikat ekologiczny od stowarzyszenia Green Building Council od Australia.

Jest to jedna z ważniejszych atrakcji Australii i obowiązkowy punkt podczas zwiedzania Sydney. Przychody z odwiedzających budynek 8, 2 miliona turystów, generują rocznie miliard dolarów.

Od czerwca 2007 roku budynek znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Sam autor Jorn Utzon tak wypowiedział się na temat swojego projektu: „Budynek opery miasta Sydney jest budowlą, którą oglądać się będzie z góry. To sedno sprawy. Nie można zaprojektować budowli tego typu bez podkreślenia konstrukcji dachu. Dlatego stworzyłem rzecz, która z funkcjonalnego punktu widzenia spełnia wszelkie wymagania. Wielkość pomieszczeń może być zmieniona. Gdy myśli się przy tym o kościele gotyckim można zrozumieć, co w rzeczywistości zamierzałem. Formę budowli wzorowałem na kuli. Połówki kuli harmonizują ze sobą, budowla jest więc zrównoważona.”

W uzasadnieniu decyzji o wpisie na listę UNESCO wskazano natomiast, że „Opera w Sydney jest wspaniałym dziełem architektury 20 wieku. Budynek ten reprezentuje zarówno zachwycającą formę architektoniczną jako i oryginalny wystrój. Świetnie wpasowała się też w otaczające środowisko”.

Dodane w kategorii: Architektura nowożytna, Ciekawe budynki

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany/ Wymagane pola oznaczone gwiazdką *